Najwięcej złota wydobywają Chiny, Australia i Rosja. W 2024 roku ich łączna produkcja wynosiła orientacyjnie ponad 1 000 ton, czyli około jednej trzeciej światowego wydobycia. O pozycji tych państw decydują duże złoża, rozległe terytoria, rozwinięta infrastruktura oraz inwestycje w kopalnie odkrywkowe i głębinowe.
Ranking krajów wydobywających najwięcej złota
Dane dotyczące wydobycia różnią się zależnie od metodologii i momentu publikacji. Zestawienie za 2023 i 2024 rok należy więc traktować jako orientacyjne. World Gold Council szacował światową produkcję kopalnianą w 2023 roku na około 3646 ton, a dane branżowe za 2024 rok wskazywały na podobną skalę.
| Kraj | Roczne wydobycie (tony) | Główne obszary wydobycia |
|---|---|---|
| Chiny | około 375–380 | Shandong, Henan, Fujian, Liaoning |
| Rosja | około 310–325 | Syberia, Daleki Wschód, Ural |
| Australia | około 294–314 | Australia Zachodnia, Nowa Południowa Walia |
| Kanada | około 192–200 | Ontario, Quebec, Jukon |
| Stany Zjednoczone | około 160–170 | Nevada, Alaska |
Chiny utrzymują pozycję lidera od 2007 roku. Wśród ważnych przedsiębiorstw działa Zijin Mining Group, a duża część kopalń znajduje się we wschodnich prowincjach kraju. Rosja opiera produkcję przede wszystkim na złożach Syberii i Dalekiego Wschodu, natomiast w Australii szczególne znaczenie ma Australia Zachodnia i okolice Kalgoorlie, gdzie znajduje się kompleks Super Pit.
Kanada i Stany Zjednoczone zamykają pierwszą piątkę, choć ich kolejność może zmieniać się zależnie od roku i źródła. W USA około trzy czwarte produkcji pochodzi z Nevady, w tym z rozległego regionu Carlin Trend. W Kanadzie dominują Ontario i Quebec.
Dlaczego właśnie te kraje wydobywają najwięcej złota?
Sama obecność złota w skałach nie wystarcza, aby powstała rentowna kopalnia. Potrzebne są jeszcze drogi, energia, zakłady przeróbcze, kapitał, wykwalifikowani pracownicy i stabilne regulacje. Duże państwa mają większą szansę na występowanie wielu typów złóż, ale ich powierzchnia nie przesądza automatycznie o wielkości produkcji.
Najważniejsze czynniki, które wzmacniają pozycję światowych liderów, to:
- Geologia – stare formacje skalne, pasma górskie i obszary aktywności hydrotermalnej sprzyjają powstawaniu złóż złota.
- Skala inwestycji – duże kopalnie wymagają kosztownych zakładów kruszenia, flotacji, ługowania i rafinacji.
- Technologia – nowoczesne metody pozwalają odzyskiwać złoto z rud o niskiej zawartości metalu.
- Infrastruktura – drogi, kolej, porty i dostęp do energii obniżają koszty działania odległych kopalń.
- Doświadczenie górnicze – rozwinięty sektor wydobywczy ułatwia poszukiwanie nowych złóż i rozbudowę istniejących zakładów.
Kopalnie odkrywkowe mają duże znaczenie w Australii i Stanach Zjednoczonych, ponieważ pozwalają eksploatować rozległe złoża położone stosunkowo płytko. Ich zaletą jest zwykle niższy koszt jednostkowy, ale cena obejmuje dużą ingerencję w krajobraz, przemieszczanie ogromnych ilości skał oraz konieczność rekultywacji terenu.
Nie należy też mylić rocznego wydobycia z rezerwami. Wydobycie mówi o tym, ile złota kopalnie pozyskują w określonym czasie. Rezerwy geologiczne oznaczają natomiast ilość surowca, którą można potencjalnie wydobyć przy określonych cenach, technologiach i warunkach ekonomicznych. To osobna kategoria od rezerw przechowywanych przez banki centralne. Największe oficjalne rezerwy monetarne posiadają Stany Zjednoczone, ale nie oznacza to, że wydobywają najwięcej złota.
Gdzie znajdują się największe zagłębia złota?
Mapa wydobycia nie ogranicza się do pięciu największych producentów. Ważne regiony znajdują się również w Afryce, Azji Środkowej i Ameryce Południowej.
- Witwatersrand Basin w RPA – historycznie jeden z najbogatszych regionów złotonośnych. Wydobyto tam dziesiątki tysięcy ton kruszcu, ale obecna produkcja jest znacznie mniejsza niż w okresie największego rozwoju górnictwa.
- Muruntau w Uzbekistanie – gigantyczna kopalnia odkrywkowa na pustyni Kyzylkum, należąca do najważniejszych pojedynczych źródeł złota na świecie.
- Sukhoi Log na Syberii – jedno z największych rosyjskich złóż, którego pełne zagospodarowanie wymaga dużych nakładów i zależy także od sytuacji geopolitycznej.
- Super Pit w Kalgoorlie – rozległy australijski kompleks odkrywkowy, będący symbolem górnictwa złota w Australii Zachodniej.
Istotne ośrodki istnieją także w Ghanie, Peru, Indonezji, Meksyku i Uzbekistanie. Republika Południowej Afryki pozostaje ważna z punktu widzenia historii złota, lecz głębokie złoża, rosnące koszty oraz wymagania bezpieczeństwa ograniczyły jej dawną przewagę.
Jak wydobywa się złoto?
Metodę dobiera się do położenia, budowy i jakości złoża. Złoto może występować w skale macierzystej jako złoże pierwotne albo w osadach rzecznych jako złoże wtórne.
Kopalnie odkrywkowe
W kopalni odkrywkowej usuwa się nadkład, a następnie wydobywa i kruszy rudę. Metoda sprawdza się przy dużych, rozległych złożach położonych blisko powierzchni. Jest wydajna, ale powoduje przekształcenie terenu, powstawanie dużych hałd i znaczne zużycie energii.
Kopalnie głębinowe
Gdy ruda znajduje się głęboko, buduje się szyby, chodniki i komory wydobywcze. Górnictwo podziemne ogranicza powierzchniowy zasięg wyrobiska, lecz wymaga bardziej złożonej wentylacji, transportu i zabezpieczeń. Koszty oraz ryzyko pracy są zwykle większe niż w kopalniach odkrywkowych.
Złoto aluwialne
W osadach rzecznych złoto oddziela się dzięki jego dużej gęstości. Stosuje się płukanie, śluzy, separację grawitacyjną, a w większych operacjach także pogłębiarki. Ta metoda może być prosta, ale jej wydajność zależy od koncentracji metalu i przepływu osadów.
W zakładach przeróbczych rudę kruszy się, a złoto odzyskuje metodami grawitacyjnymi, flotacją lub ługowaniem. Procesy chemiczne, szczególnie wykorzystujące cyjanek, wymagają ścisłej kontroli, ponieważ niewłaściwe zarządzanie odpadami może zanieczyścić wodę i glebę.
Czy złoto może się skończyć?
Odpowiedź zależy od tego, co oznacza „skończyć”. Złoża, które da się wydobyć przy obecnych cenach i technologiach, są ograniczone. US Geological Survey szacował w ostatnich latach światowe rezerwy kopalniane na około 50–60 tys. ton. Nie jest to jednak stała liczba. Gdy rośnie cena kruszcu albo pojawia się tańsza technologia, część wcześniej nieopłacalnych zasobów może zostać zaliczona do rezerw.
W dyskusji o przyszłości górnictwa pojawia się termin „Peak Gold”, czyli możliwy szczyt globalnego wydobycia. Oznacza on moment, po którym produkcja zaczyna długotrwale spadać, ponieważ nowe złoża są mniejsze, głębsze lub trudniejsze do eksploatacji. Nie da się jednak wskazać jednej pewnej daty takiego szczytu. Produkcja zależy od odkryć, inwestycji, cen energii, regulacji środowiskowych, sytuacji politycznej i technologii.
Ważna różnica między złotem a ropą lub węglem polega na tym, że złoto praktycznie nie zużywa się podczas użytkowania. Metal z dawnej biżuterii, monet czy urządzeń elektronicznych może zostać przetopiony i wykorzystany ponownie. Recykling nie zastąpi całkowicie kopalń, bo odzysk wymaga zbiórki, sortowania i energii, ale ogranicza presję na nowe wydobycie.
Szacunki ilości złota wydobytego w całej historii różnią się zależnie od źródła, lecz zwykle mieszczą się w przedziale około 200–220 tys. ton. Większość tego metalu nadal istnieje w postaci biżuterii, sztabek, monet, rezerw banków centralnych i elementów przemysłowych. Z tego powodu roczne wydobycie zwiększa podaż, ale nie działa na rynek tak jak wydobycie surowca, który po spaleniu lub przetworzeniu znika.
Co oznacza to dla światowej gospodarki?
Wydobycie pozostaje ważne dla krajów, które czerpią z niego dochody eksportowe, podatki i miejsca pracy. Jednocześnie kopalnie muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami energii, ubożeniem rud, wpływem na środowisko oraz wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa pracy. Najwięksi producenci prawdopodobnie zachowają silną pozycję, ale kolejność w rankingu może się zmieniać wraz z uruchamianiem nowych projektów i zamykaniem dojrzałych kopalń.
Najwięcej złota wydobywają dziś Chiny, Rosja i Australia, lecz o długoterminowej podaży zdecydują nie tylko nowe złoża. Równie ważne będą technologie odzysku, recykling oraz opłacalność eksploatacji coraz trudniej dostępnych rud.
Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej lub finansowej.