Wydobycie

Jak oddziela się złoto od innych metali?

Napisał(a) 5 min czytania
Surowe samorodki złota i cząstki rudy metalu na laboratoryjnym stole obok zlewki z roztworem złota.
Grafika wygenerowana przez AI

Złoto oddziela się od innych metali nie jednym zabiegiem, lecz sekwencją operacji chemicznych i termicznych. W rafineriach najpierw usuwa się miedź, selen, tellur i srebro, a dopiero później ługuje złoto z pozostałości i wydziela je z roztworu. Taki proces prowadzi się w instalacjach przemysłowych, ponieważ wymaga kontroli temperatury, pH, utleniania, emisji gazów oraz zagospodarowania odpadów niebezpiecznych.

Dlaczego separacja złota jest złożona?

W surowcu przemysłowym złoto rzadko występuje w postaci łatwej do bezpośredniego odzysku. Dobrym przykładem jest szlam anodowy, powstający jako nierozpuszczalna pozostałość podczas elektrolitycznej rafinacji miedzi. Oprócz złota może zawierać miedź, srebro, selen, tellur, nikiel, arsen, antymon, bizmut i ołów.

Poszczególne składniki mają różną rozpuszczalność i różnie reagują na kwasy, utleniacze oraz podwyższoną temperaturę. Dlatego najpierw usuwa się metale, które łatwiej przechodzą do roztworu, a złoto pozostawia w skoncentrowanej pozostałości. Dopiero na końcu prowadzi się jego ługowanie i redukcję lub ekstrakcję.

Pirometalurgia i hydrometalurgia – czym się różnią?

Tradycyjną metodą jest pirometalurgiczne wytapianie Dore. Szlam poddaje się topieniu, redukcji i utlenianiu, aby uzyskać stop zawierający głównie srebro i złoto. Metoda może być przydatna przy dużych strumieniach surowca, ale wiąże się z powstawaniem żużla, pyłów i gazów wymagających oczyszczania.

Hydrometalurgia wykorzystuje wodne roztwory kwasów i kontrolowane reakcje rozpuszczania. Pozwala prowadzić separację bardziej selektywnie, a część roztworów może zostać zawrócona do obiegu rafinerii miedzi. Nie oznacza to braku zagrożeń, lecz ułatwia ograniczenie emisji związanych z wytapianiem.

Cecha Pirometalurgia – proces Dore Hydrometalurgia
Efektywność odzysku Zależy od składu wsadu i prowadzenia wytopu, a część metali trafia do żużla. Umożliwia etapowe i bardziej selektywne rozdzielanie składników.
Wpływ na środowisko Powstają pyły, gazy i żużel wymagające dalszego zagospodarowania. Niższa emisja z procesów termicznych, ale konieczne jest oczyszczanie roztworów i gazów.
Koszt procesowy Wymaga pieców, instalacji gazowych i obróbki żużla. Wymaga aparatury odpornej na korozję, filtracji i kontroli odczynników.
Czystość złota Wymaga kolejnych etapów rafinacji stopu. Selektywne ługowanie i redukcja pozwalają kontrolować czystość produktu.

Jak przebiega hydrometalurgiczny odzysk złota?

Typowa sekwencja opisana w rozwiązaniach dla przerobu szlamu anodowego obejmuje kilka etapów. Ich kolejność nie jest przypadkowa. Każdy z nich zmienia skład pozostałości tak, aby następny zabieg był bardziej selektywny.

  1. Ługowanie miedzi – szlam poddaje się działaniu kwasu siarkowego i tlenu pod ciśnieniem atmosferycznym. W procesie ługowania metal przechodzi z fazy stałej do roztworu. Dla opisanej technologii stosuje się podwyższoną temperaturę, zwykle 80–100°C. Roztwór zawierający miedź może być kierowany do obiegu elektrolizy.
  2. Dwuetapowa kalcynacja – w pierwszym etapie ogrzewanie w obecności gazu zawierającego tlen utlenia selen do lotnego tlenku selenu. W rozwiązaniu patentowym pierwszy etap prowadzono w zakresie 450–600°C. W drugim etapie, w niższej temperaturze, pozostałe metale poddaje się usiarczaniu, szczególnie srebro, aby ułatwić jego późniejsze rozpuszczenie.
  3. Ługowanie wodne srebra – usiarczony materiał kontaktuje się z gorącym, obojętnym roztworem wodnym. W temperaturze 80–100°C do roztworu przechodzą przede wszystkim rozpuszczalne siarczany srebra, miedzi i niklu. Złoto oraz platynowce pozostają w osadzie.
  4. Wydzielenie srebra – srebro można odzyskać z roztworu przez cementację na miedzi, ekstrakcję albo elektrolizę. Cementacja polega na redukcji jonów srebra na powierzchni bardziej reaktywnego metalu. W praktyce przemysłowej stosuje się elementy miedziane zapewniające dobry przepływ roztworu.
  5. Usunięcie telluru i arsenu – pozostałość po ługowaniu wodnym może być traktowana stężonym kwasem siarkowym. Ten etap usuwa część zanieczyszczeń, w tym tellur i arsen, oraz pozostałości srebra. W opisywanej technologii stężenie kwasu w roztworze przekraczało 400 g/l.
  6. Ługowanie chlorkowe złota – oczyszczoną pozostałość poddaje się działaniu kwasu solnego z utleniaczem, takim jak chlor lub nadtlenek wodoru. Złoto i część innych metali szlachetnych przechodzą do roztworu chlorkowego. Po filtracji złoto wydziela się przez redukcję, na przykład z użyciem dwutlenku siarki, albo przez ekstrakcję.
  7. Oddzielenie platynowców – po usunięciu złota w roztworze pozostają między innymi metale z grupy platynowców. Mogą być odzyskiwane w osobnym etapie, na przykład przez cementację na żelazie. Ostateczny sposób zależy od składu roztworu i wymagań rafinerii.

W tej sekwencji złoto odzyskuje się dopiero po usunięciu składników, które mogłyby zwiększyć zużycie odczynników albo zanieczyścić produkt. Parametry, takie jak pH, temperatura, stężenie kwasu, czas kontaktu i potencjał utleniająco-redukcyjny, ustala się na podstawie analizy konkretnego wsadu.

Jakie zanieczyszczenia utrudniają odzysk złota?

Największe trudności wynikają z tego, że część pierwiastków zachowuje się podobnie do złota albo tworzy związki utrudniające filtrację i selektywne rozpuszczanie. Znaczenie mają także proporcje metali w danej partii szlamu.

Najważniejsze zanieczyszczenia usuwa się w następujących miejscach procesu:

  • Miedź – jest usuwana na początku przez ługowanie siarkowym roztworem wodnym w obecności tlenu.
  • Selen – przechodzi w formę lotnego tlenku podczas pierwszego etapu kalcynacji, a gazy muszą być przechwytywane i oczyszczane.
  • Srebro – po usiarczaniu przechodzi do gorącego roztworu wodnego, skąd można je odzyskać przez cementację, ekstrakcję lub elektrolizę.
  • Tellur i arsen – są częściowo usuwane podczas ługowania kwasem siarkowym, przed ługowaniem chlorkowym złota.
  • Antymon, bizmut i ołów – mogą przechodzić do roztworów chlorkowych lub tworzyć trudno rozpuszczalne osady, dlatego wymagają dodatkowego rozdzielania i kontroli składu pozostałości.

Zbyt łagodne warunki mogą pozostawić metale w osadzie, a zbyt agresywne zwiększyć rozpuszczanie zanieczyszczeń razem ze złotem. Z tego powodu instalacje przemysłowe prowadzą monitoring temperatury, pH, przepływu gazów i składu roztworów. Nie da się bezpiecznie zastąpić takiej aparatury prostym naczyniem laboratoryjnym lub domowym reaktorem.

Bezpieczeństwo i wymagania prawne

Próby oddzielania złota za pomocą kwasu solnego, azotowego, siarkowego lub mieszanin utleniających mogą prowadzić do gwałtownych reakcji i powstawania toksycznych oparów. Zagrożeniem są także roztwory zawierające związki arsenu, ołowiu, selenu i innych metali ciężkich. Ich wylanie do kanalizacji lub wyrzucenie z odpadami komunalnymi stwarza ryzyko skażenia.

Odzysk metali z szlamów i elektroodpadów powinien odbywać się w zakładzie posiadającym wymagane zezwolenia na gospodarowanie odpadami oraz instalacje do oczyszczania gazów i ścieków. W warunkach domowych nie należy rozpuszczać podzespołów ani prowadzić próbnego ługowania. Surowiec można przekazać licencjonowanemu odbiorcy, który odpowiada za dalsze przetwarzanie.

Najważniejsza zasada jest prosta: złoto oddziela się na końcu wieloetapowego procesu, po usunięciu metali mniej szlachetnych i części zanieczyszczeń. Hydrometalurgia zapewnia większą kontrolę nad tym rozdziałem, ale wymaga profesjonalnej aparatury, nadzoru chemicznego i zgodnego z prawem zagospodarowania pozostałości.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi instrukcji prowadzenia procesów chemicznych. Obróbka szlamów anodowych i elektroodpadów wymaga specjalistycznej instalacji, uprawnień oraz procedur ochrony zdrowia i środowiska.

Czytaj dalej w tym dziale