Strona główna  /  Wydobycie  /  Ile złota wydobywa się w Polsce rocznie?

✦ AI

Ile złota wydobywa się w Polsce rocznie?

Wydobycie
Surowe bryłki złota leżące na ciemnej skale w tle oświetlonego tunelu kopalnianego.

W Polsce produkuje się około 2,5–3,5 tony złota rocznie. Nie pochodzi ono jednak z osobnych kopalń złota. KGHM Polska Miedź S.A. odzyskuje ten metal jako produkt uboczny wydobycia i przerobu rud miedzi oraz srebra.

Szybka odpowiedź: krajowa produkcja wyniosła w 2024 roku około 86,8 tys. uncji trojańskich, czyli około 2,70 tony. Dane dotyczą wyłącznie polskich zakładów KGHM, bez kopalń spółki w USA, Chile i Kanadzie.

Ile złota wydobywa się w Polsce rocznie?

Roczna ilość odzyskiwanego złota zmienia się zależnie od parametrów przerabianej rudy miedzi. W ostatnich latach mieściła się mniej więcej w przedziale od 2,5 do 3,5 tony. Nie jest to więc produkcja porównywalna z krajami posiadającymi duże, wyspecjalizowane kopalnie złota.

W praktyce określenie „wydobycie złota” jest skrótem myślowym. KGHM wydobywa rudę miedzi w krajowych kopalniach, a złoto odzyskuje później z materiału powstającego podczas rafinacji metali. Główne ilości surowca dostarcza Zakład Górniczy Polkowice-Sieroszowice, a końcowy etap produkcji odbywa się w Hucie Miedzi Głogów.

Produkcja złota w Polsce w ostatnich latach

Poniższe zestawienie obejmuje wyłącznie produkcję przypisaną polskim operacjom KGHM. Jedna uncja trojańska odpowiada około 31,1 grama.

Rok Produkcja w Polsce (tys. uncji) Szacunkowo w tonach
2019 103,7 3,23
2020 96,8 3,01
2021 81,3 2,53
2022 87,3 2,72
2023 111,0 3,45
2024 86,8 2,70

W raportach grupy KGHM mogą pojawiać się wyższe wartości, ponieważ obejmują także zagraniczne aktywa, między innymi kopalnie Robinson w Stanach Zjednoczonych i Sierra Gorda w Chile. Nie należy utożsamiać produkcji całej grupy z wydobyciem złota w Polsce.

Jak KGHM odzyskuje złoto?

Złoto występuje w polskich rudach jako kopalina towarzysząca miedzi i srebru. Podczas elektrorafinacji srebra powstaje szlam anodowy, nazywany także czarnym błotem. Zawiera on między innymi złoto oraz inne metale szlachetne.

Szlam trafia do dalszego przetwarzania w Hucie Miedzi Głogów. Zawarte w nim złoto jest oddzielane, oczyszczane i odlewane w sztabki. Według informacji KGHM rafinowany metal ma zawartość złota przekraczającą 99,95 proc. Cały proces wykorzystuje więc istniejący łańcuch produkcji miedzi i srebra, zamiast wymagać osobnej kopalni oraz zakładu przeróbczego.

Dlaczego w Polsce nie ma kopalń złota?

W Polsce występują obszary złotonośne, ale obecnie nie ma czynnej, przemysłowej kopalni, której głównym celem byłoby wydobywanie złota. O takim modelu decydują przede wszystkim parametry złóż i koszty budowy całej infrastruktury.

Najważniejsze przyczyny są następujące:

  • Niskie stężenie złota – metal jest zwykle rozproszony w rudach miedzi, skałach lub osadach, więc jego samodzielne wydobycie wymagałoby przerobu dużej ilości materiału.
  • Brak opłacalności osobnej eksploatacji – obecnie bardziej uzasadnione jest odzyskiwanie złota przy okazji produkcji miedzi i srebra.
  • Wysokie koszty inwestycyjne – dedykowana kopalnia wymagałaby nowych szybów, chodników, instalacji przeróbczych i technologii odzysku.
  • Priorytet miedzi i srebra – to właśnie te metale są podstawą działalności KGHM, a złoto zwiększa wartość odzyskiwanego surowca.

Dlatego złoto z polskich kopalń nie jest wydobywane jako samodzielny strumień rudy. Powstaje w ramach istniejącej działalności miedziowo-srebrowej, co ogranicza dodatkowe koszty i pozwala wykorzystać już działającą infrastrukturę.

Czy Polska ma jeszcze złoża złota?

Historyczne wydobycie koncentrowało się głównie na Dolnym Śląsku i w Sudetach. Złoty Stok jest dziś przede wszystkim obiektem turystycznym, a nie czynną kopalnią przemysłową. Sama obecność złota w dawnych wyrobiskach lub osadach rzecznych nie oznacza jednak, że jego ponowna eksploatacja byłaby opłacalna.

Przykładem współczesnego, udokumentowanego wystąpienia są Mikołajowice koło Legnicy. Zasoby bilansowe oszacowano tam na około 968 kg złota, ale przy bardzo niskiej średniej zawartości w rudzie. Taki parametr utrudnia rentowną eksploatację. Podobna sytuacja dotyczy części perspektywicznych zasobów wskazywanych przez Państwowy Instytut Geologiczny.

Polskie złoto jest więc przede wszystkim dodatkiem do produkcji miedzi i srebra. Dopóki nie zostanie rozpoznane złoże o znacznie wyższym stężeniu lub korzystniejszych warunkach wydobycia, osobne kopalnie złota pozostają ekonomicznie nieuzasadnione.

Redakcja goldcentrum.pl

Redakcja GOLDCENTRUM buduje świadomość finansową wokół rynku metali szlachetnych. Tworzymy merytoryczne poradniki i analizy, dbając o to, by czytelnicy znali nie tylko potencjał zysków, ale i ryzyka związane z lokowaniem kapitału. Publikujemy materiały o charakterze wyłącznie informacyjno-edukacyjnym.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?