Strona główna  /  Historia  /  Historia czerwonego złota w Polsce – pochodzenie i znaczenie

✦ AI

Historia czerwonego złota w Polsce – pochodzenie i znaczenie

Historia
Surowa bryłka miedzi o czerwonozłotym połysku na drewnianym stole, nawiązująca do rzemieślniczych tradycji obróbki metalu.

„Czerwone złoto” to określenie krwi traktowanej jako bezcenny zasób medyczny, którego nie da się zastąpić innym materiałem. W Polsce zorganizowane krwiodawstwo zaczęło rozwijać się w 1935 roku, gdy Polski Czerwony Krzyż utworzył pierwszy Instytut Przetaczania i Konserwacji Krwi. Jego historia łączy pionierskie badania nad transfuzjologią, budowę instytucji medycznych oraz dramatyczne doświadczenia wojny, w tym sprawę zbrodni katyńskiej.

Początki instytucjonalnego krwiodawstwa w 1935 roku

W pierwszych dekadach XX wieku transfuzjologia szybko zmieniała medycynę. Przetaczanie krwi przestawało być działaniem wykonywanym przede wszystkim w wyjątkowych przypadkach, a stawało się procedurą wymagającą stałego zaplecza, rejestracji dawców, badań laboratoryjnych i metod przechowywania krwi. W Polsce potrzebę stworzenia takich struktur dostrzegano szczególnie wyraźnie w latach trzydziestych, gdy rosło zagrożenie wojenne.

Polski Czerwony Krzyż nie zajmował się początkowo krwiodawstwem jako głównym obszarem działalności. Z czasem organizacja została jednak uznana za instytucję najlepiej przygotowaną do koordynowania poboru krwi, szkolenia personelu i propagowania dawstwa. W 1935 roku PCK rozpoczął zorganizowaną działalność na rzecz krwiolecznictwa. Obejmowała ona między innymi kursy dla lekarzy, działania informacyjne oraz tworzenie ośrodków krwiodawców.

W tym samym roku przy Szpitalu Głównym PCK w Warszawie utworzono pierwszy w Polsce Instytut Przetaczania i Konserwacji Krwi. Placówka mieściła się przy ul. Smolnej 6, w kompleksie siedmiu budynków należących do zaplecza PCK. Instytut pozostawał pod bezpośrednim zarządem Zarządu Głównego PCK, podobnie jak szpital i Szkoła Pielęgniarstwa.

Za powstaniem Instytutu stały dwie szczególnie ważne postacie. Bolesław Szarecki, członek Zarządu Głównego PCK i późniejszy dyrektor Głównego Szpitala PCK, od lat dwudziestych interesował się organizacją krwiodawstwa oraz rozwojem światowej transfuzjologii. Henryk Gnoiński objął kierownictwo placówki i prowadził w niej badania, które szybko przyniosły jej uznanie poza Polską.

Najważniejsze osoby i zadania związane z pierwszym Instytutem przedstawiały się następująco:

  • Bolesław Szarecki – inicjator utworzenia placówki, działacz PCK i organizator współpracy między szpitalem, szkołą pielęgniarską oraz Instytutem.
  • Henryk Gnoiński – kierownik Instytutu i badacz procesów zachodzących w krwi po jej pobraniu oraz przetoczeniu.
  • Pobór i rejestracja krwi – podstawowe zadania organizacyjne umożliwiające szybkie znalezienie dawcy.
  • Badania nad konserwacją – prace nad utrzymaniem właściwości krwi przechowywanej poza organizmem.
  • Szkolenie i edukacja – kursy dla lekarzy oraz popularyzowanie dobrowolnego dawstwa krwi.

Przy Instytucie działał Ośrodek Krwiodawców Zawodowych, w którym dawcy otrzymywali wynagrodzenie, oraz Ośrodek Honorowych Dawców Krwi. W 1938 roku od 812 członków pobrano 140 litrów krwi. Dawcy wywodzili się między innymi ze środowisk akademickich i ochotniczych organizacji kobiecych.

Instytut PCK nie był jedyną placówką zajmującą się tymi zagadnieniami. W Warszawie działał także Instytut Urazowy I Szpitala Okręgowego, założony przez Tadeusza Sokołowskiego, a w Łodzi funkcjonowała Centralna Stacja Wypadkowa z Ośrodkiem Przetaczania Krwi. Jednostki te rozwijały się odrębnie, a niekiedy konkurencyjnie. Instytut PCK miał jednak przewagę dzięki zapleczu organizacyjnemu, finansowemu i materialnemu Polskiego Czerwonego Krzyża.

Badania nad konserwacją krwi i rozwój transfuzjologii

Najważniejszym osiągnięciem Instytutu nie była sama organizacja poboru krwi, lecz połączenie działalności medycznej z badaniami naukowymi. Konserwacja krwi oznaczała poszukiwanie sposobów, które pozwalały zachować jej przydatność przez określony czas po pobraniu. Miało to znaczenie zarówno dla leczenia cywilnego, jak i dla potrzeb wojska, gdzie krew musiała być dostępna szybko, także z dala od stałych szpitali.

Henryk Gnoiński badał regenerację krwi po dużych utratach oraz reakcję organizmu na podanie krwi świeżej i konserwowanej. Wyniki tych prac przedstawił w 1937 roku podczas II Międzynarodowego Zjazdu Przetaczania Krwi w Paryżu. Wystąpienie wzbudziło zainteresowanie międzynarodowego środowiska medycznego. Gnoiński prowadził także zajęcia z patologii krwi dla studentów Uniwersytetu Warszawskiego.

Instytut współpracował z Państwowym Zakładem Higieny, związanym z działalnością Ludwika Hirszfelda. Współpraca ta wzmacniała laboratoryjne podstawy polskiego krwiolecznictwa. Placówka PCK szybko zaczęła być oceniana jako jedna z czołowych tego typu instytucji w Europie.

Rozwój badań miał także wymiar organizacyjny. Krew musiała być nie tylko pobrana, lecz również zbadana, opisana i przypisana do konkretnego dawcy. Tak powstawał system, który łączył medycynę laboratoryjną, administrację i przygotowanie personelu. Właśnie ta infrastruktura odróżniała nowoczesne krwiodawstwo od wcześniejszych, pojedynczych prób transfuzji.

Pierwsze regulacje prawne

Rosnące znaczenie krwiodawstwa znalazło odzwierciedlenie w prawie. Rozporządzenie Ministra Opieki Społecznej z 1937 roku było pierwszym polskim aktem prawnym regulującym tę dziedzinę. Oznaczało to, że krwiodawstwo przestało być wyłącznie przedmiotem eksperymentów i inicjatyw lekarskich. Stało się zagadnieniem wymagającym państwowych zasad organizacyjnych i nadzoru.

Regulacja potwierdzała kierunek wyznaczony przez PCK: tworzenie ośrodków dawców, porządkowanie procedur oraz rozwój zaplecza naukowego. W ciągu zaledwie dwóch lat od powstania Instytutu krwiolecznictwo przeszło więc drogę od pionierskiej inicjatywy do dziedziny objętej ramami instytucjonalnymi.


Czerwony Krzyż a zbrodnia katyńska

Historia Czerwonego Krzyża w latach wojny obejmuje zarówno działania medyczne i humanitarne, jak i wydarzenia, w których organizacja została uwikłana w konflikt polityczny. Te dwa wymiary trzeba rozdzielać. PCK pozostawał organizacją humanitarną, natomiast w sprawie Katynia występowały rządy, dyplomaci oraz Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża.

Wiosną 1940 roku z polskich rodzin zaczęły napływać ostatnie wiadomości o jeńcach przetrzymywanych w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Później kontakt z nimi całkowicie się urwał. W 1943 roku Niemcy ogłosili odkrycie masowych grobów polskich oficerów w lesie katyńskim. Informacja została wykorzystana przez niemiecką propagandę do osłabienia współpracy między aliantami a Związkiem Sowieckim. Jednocześnie polskie władze, świadome, że niemieckie komunikaty mogą być elementem wojny propagandowej, domagały się niezależnego ustalenia faktów.

16 kwietnia 1943 roku rząd polski w Londynie zwrócił się za pośrednictwem przedstawiciela w Szwajcarii do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża w Genewie. Prośba dotyczyła wysłania komisji do Związku Sowieckiego i przeprowadzenia dochodzenia na miejscu. Była to próba uzyskania bezstronnego potwierdzenia losu polskich jeńców, a nie element działalności medycznej PCK.

W tym samym czasie z analogicznym wnioskiem wystąpił Niemiecki Czerwony Krzyż. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża zapytał zainteresowane strony, czy wyrażają zgodę na dochodzenie. Władze sowieckie odmówiły, a następnie oskarżyły polski rząd o współpracę z Niemcami. Stalin wykorzystał zbieg dwóch wniosków, by przedstawić polskie starania jako część niemieckiej kampanii propagandowej.

Rząd polski prowadził także rozmowy z władzami sowieckimi. 20 kwietnia minister spraw zagranicznych Edward Raczyński przekazał w ambasadzie ZSRS notę z prośbą o wyjaśnienie losów zaginionych jeńców. Odpowiedź sowiecka odrzucała odpowiedzialność NKWD i przypisywała mord stronie niemieckiej. W kolejnych dniach Stalin naciskał na rządy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, przedstawiając polskie działania jako zagrożenie dla koalicji antyhitlerowskiej.

Winston Churchill i Franklin D. Roosevelt uznawali utrzymanie sojuszu ze Stalinem za priorytet strategiczny. Brytyjski premier naciskał na generała Władysława Sikorskiego, by polski rząd wycofał wniosek do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Zachodni alianci nie chcieli otwartego sporu ze Związkiem Sowieckim w czasie wojny, nawet kosztem ograniczenia międzynarodowego dochodzenia w sprawie śmierci polskich oficerów.

25 kwietnia 1943 roku władze sowieckie poinformowały ambasadora RP o „przerwaniu” stosunków z polskim rządem. Sprawa katyńska stała się więc jednocześnie problemem humanitarnym, dyplomatycznym i propagandowym. Jej późniejsze konsekwencje wykraczały daleko poza samą próbę ustalenia miejsca i sprawców zbrodni.

Działalność PCK w zakresie krwiodawstwa nie była tym samym co działania dyplomatyczne polskiego rządu i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża w sprawie Katynia. Łączyła je tradycja ochrony życia i pomocy ofiarom wojny, lecz inne były instytucje, kompetencje i cele podejmowanych działań.

Wojna silnie ograniczyła rozwój przedwojennych struktur krwiodawstwa. Zmieniły się warunki pracy szpitali, dostęp do sprzętu i możliwości prowadzenia badań. PCK nadal organizował pomoc medyczną i humanitarną, ale musiał działać pod presją okupantów, zachowując możliwie dużą autonomię. Nie można przy tym utożsamiać PCK z Radą Główną Opiekuńczą. Były to odrębne organizacje, działające w innych ramach prawnych i organizacyjnych.

Dziedzictwo polskiego krwiolecznictwa

Rozwój polskiego krwiodawstwa między 1935 a 1951 rokiem pokazuje, jak szybko medyczna inicjatywa mogła przekształcić się w rozbudowany system. Instytut przy ul. Smolnej połączył badania, pobór krwi, szkolenie lekarzy i przygotowanie zaplecza dla wojska oraz lecznictwa cywilnego. PCK zapewnił tej działalności strukturę, finansowanie i ciągłość organizacyjną.

Powojenne przekształcenia nie były prostym powrotem do modelu sprzed 1939 roku. Zmieniły się instytucje, warunki polityczne i sposób zarządzania ochroną zdrowia. Ważnym etapem było utworzenie w 1951 roku Instytutu Hematologii. Stanowił on instytucjonalną klamrę dla wcześniejszych prac nad krwią, jej właściwościami, konserwacją i zastosowaniem klinicznym.

Najważniejsze etapy tej historii można ująć w następującej chronologii:

Data Wydarzenie
1935 Polski Czerwony Krzyż rozpoczyna zorganizowaną działalność na rzecz krwiolecznictwa i tworzy Instytut Przetaczania i Konserwacji Krwi przy ul. Smolnej 6 w Warszawie.
1937 Henryk Gnoiński przedstawia w Paryżu wyniki badań nad krwią konserwowaną. W tym samym roku wydane zostaje pierwsze polskie rozporządzenie regulujące krwiodawstwo.
1938 Od 812 członków ośrodków krwiodawców pobrano 140 litrów krwi. Instytut rozwija obsługę potrzeb wojskowych i cywilnych.
1943 Rząd polski zwraca się do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża o niezależne dochodzenie w sprawie zbrodni katyńskiej.
1951 Powstaje Instytut Hematologii, który przejmuje i rozwija część dorobku wcześniejszych badań nad krwią i krwiolecznictwem.

Historia „czerwonego złota” w Polsce nie jest wyłącznie opowieścią o technice przetaczania krwi. To także historia lekarzy, dawców, pielęgniarek i instytucji, które próbowały stworzyć system ratowania życia w czasie pokoju i wojny. Jej ważną częścią pozostaje PCK, łączący działalność medyczną z pomocą humanitarną, oraz pamięć o tym, jak zasady Czerwonego Krzyża zostały wystawione na próbę przez tragedię katyńską.

Bibliografia

  • Renata Paliga, Krwiolecznictwo i krwiodawstwo w medycynie polskiej XIX i XX wieku (1830–1951). Od powstania listopadowego do utworzenia Instytutu Hematologii.
  • Czesław Brzoza, Polska w czasach niepodległości i drugiej wojny światowej (1918–1945), Kraków 2001.
  • Andrzej Pankowicz, Polski Czerwony Krzyż w Generalnej Guberni 1939–1945, Kraków 1985.
  • Maria Tarnowska, Przyszłość pokaże… Wspomnienia, oprac. Małgorzata Pyka, wydanie polskie 2012.
  • Szkoła Pielęgniarstwa Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie (1929–1944), PCK Mazowiecki Zarząd Okręgowy, Warszawa 2003.
  • Adam Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939–1989, Warszawa 1996.
  • Edward Kospath-Pawłowski, Chwała i zdrada. Wojsko Polskie na Wschodzie 1943–1945, Warszawa 2010.

Redakcja goldcentrum.pl

Redakcja GOLDCENTRUM buduje świadomość finansową wokół rynku metali szlachetnych. Tworzymy merytoryczne poradniki i analizy, dbając o to, by czytelnicy znali nie tylko potencjał zysków, ale i ryzyka związane z lokowaniem kapitału. Publikujemy materiały o charakterze wyłącznie informacyjno-edukacyjnym.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?